Po pewnym czasie użytkowania mojego ślicznego Kodaka Retina i jego długiego stania na półce, okazało się, że migawka zacina się na dłuższych czasach, a mieszek doraźnie zaklejony czarną taśmą izolacyjną, jednak przepuszcza światło. A tak lubię nim fotografować...
Już jakiś czas temu, znany na fejsbukowych grupach o fotografii na filmie serwisant, ukrywający się pod nickiem MeoptaFlex, zreperował i wyregulował migawkę, jednak musiałem samodzielnie zakleić dziurę w mieszku. Wcześniej udało mi się to zrobić w aparaciku Balda Baldina z 1949*(?) roku (__*) Ojej, nie ma wciąż o nim żadnego artykułu na blogu, więc trzeba będzie to nadrobić! Również w sprawie jego datowania.) więc postanowiłem tutaj ponowić sposób naprawy za pomocą wklejenia czarnego papieru w miejscu sporej dziury w mieszku.
Zaraz po mojej naprawie mieszka, załadowałem film Fomapan 100, żeby sprawdzić szczelność. Tak powstały najnowsze sesje wiosenne, które niżej zaprezentuję.
Obiektyw Schneider Kreuznach Retina Xenar 3,5/50 z 1938 roku (datowany przez doktora Davida Jentza, specjalistę od historii tych aparatów) nie ma powłok antyodblaskowych i jest dość miękkorysujący. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie, oglądając moje zdjęcia, chociaż przy niektórych wartościach przysłony wykazuje całkiem dobrą ostrość! Tak, czy siak - bardzo lubię ten malutki, poręczny aparacik, ale coraz bardziej odczuwam trudności związane z jego maleńkim wizjerem-celownikiem lunetkowym i moim starczym (nie da się ukryć) wzrokiem.
Tym razem, warunki do zdjęć trafiłem różne - od słonecznych dni po pochmurne. Mieszek wygląda na całkowicie szczelny i powinien służyć przez kolejne lata. Nie wszystkie kadry zostały trafione z ostrością w punkt, ale i tak je bardzo lubię. W sumie, znowu osiągnąłem ten charakter dawnych, niedoskonałych zdjęć, który właśnie lubię najbardziej. Dla tego klimatu właśnie, sięgam po stare, przedwojenne aparaty i wiem, że nie wszystkim się to podoba. Ale nie przejmuję się - mogę już wszystko robić wyłącznie dla siebie, bez oczekiwań na akceptację. Popełniać błędy, też.
Poniżej zdjęcie aparatu i kilka przykładowych zdjęć z omawianych sesji oraz pełny slideshow na moim kanale Youtube. Resztę zdjęć, jak zwykle, można będzie wkrótce znaleźć na moim koncie Instagram - zapraszam!












Komentarze
Prześlij komentarz