Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą beltica

Powojenna Balda Baldina

Niedawno zorientowałem się, że nie było artykułu o tym małym aparaciku , który zaciekawił mnie pewnymi szczegółami i okazuje się, że może być interesującym przykładem historii. Balda Baldina , bo o ten aparat chodzi, małoobrazkowa, mieszkowa kamera, była produkowana w latach 30. XX wieku przez firmę  Balda-Werk Max Baldeweg w Laubegast, niedaleko Drezna. Wcześniej opisywałem historię przy okazji prezentacji zmodyfikowanego aparatu Belca Beltica - po zmianie nazwy upaństwowionej w NRD firmy, na Belca , od 1951 roku produkowano kolejne wersje tego aparatu pod tą nazwą, a firma Balda , pod nazwą  Balda-Werk Bünde  działała dalej w Niemczech Zachodnich, produkując swoje aparaty . Tutaj mamy jednak aparat wykazujący cechy wersji przedwojennej i początkowo, nawet myślałem, że mam do czynienia z aparatem wyprodukowanym w latach 30. XX wieku. Sprawdziłem jednak numer seryjny obiektywu Carl Zeiss Jena Tessar 3,5/50 z czerwoną literą "T" , jako oznaczeniem powłok antyodblasko...

Balda Rigona vs Belca Beltica

Mam słabość, do małoobrazkowych, składanych aparacików z mieszkami - są, po prostu, prześliczne! Najbardziej lubiłem mojego Kodaka Retinę I   (model 143 ) z 1939 roku, ale okazało się, że niestety, niedomaga i pozostaje na półce - liczę na to, że przyjdzie również kolej na niego. Bardzo lubię mój aparacik Belca Beltica z lat 50. , pojawił się on w mojej mini kolekcji, dzięki Elizie , a po wyczyszczeniu przez Łukasza obiektywu, okazuje się bardzo fajnym i inspirującym sprzętem. Niedawno zdarzyła się fajna okazja, bo ktoś zaoferował mi, bardzo niedrogo, podobny aparacik Balda Rigona i nie mogę doczekać się, kiedy załaduję do niego film, więc najpierw chciałem tutaj porównać zewnętrzny wygląd i parametry obu, przywołując ich wspólną, jak i oddzielne historie. Połowa lat trzydziestych XX wieku. W Niemczech kwitła produkcja małoobrazkowych aparatów fotograficznych - po pierwszych sukcesach aparatów Leica 1 ( A ) od 1925 roku i jej następczyń, oraz aparatów Contax od 1932 , pojaw...

Belca Beltica #2

O tym, małym i dość niezwykłym aparaciku pisałem już wcześniej , ale dopiero teraz udało mi się go ponownie przetestować, po czyszczeniu obiektywu i regulacjach mechanizmu czasów migawki, które przeprowadził nieoceniony kolega, Łukasz . Po naprawie, Łukasz zrobił Belticą przynajmniej jedną rolkę filmu - widziałem jedno, może dwa zdjęcia z tego filmu, technicznie bardzo dobre zresztą, ale przecież musiałem aparat przetestować samodzielnie. Akurat tak się złożyło, że mogłem ponownie go użyć dopiero w ciemnym i mglistym listopadzie. Podobno, listopad w tym roku był rekordowy, pod względem liczby dni pochmurnych - przez większość czasu, było naprawdę ciemno i ponuro. Ponownie, zakładając fotografowanie z ręki, musiałem użyć negatywu o czułości 400 ISO i zastosować wywołanie forsowne z przesunięciem o dwie działki do ISO 1600 - czyli drastycznie zwiększyć ziarno. Do tego, najczęściej używałem przysłon f2.9 - f5.6 przy których, aparatem bez dalmierza, trudniej ...

Belca Beltica

Pisałem już wcześniej , że dostałem kilka starych aparatów fotograficznych, do oceny ich sprawności, przed ewentualną sprzedażą. Jednym z nich była Belca Beltica – bardzo ciekawy, mały, składany, mieszkowy aparacik, przystosowany do filmu 135 (35 mm) będący powojenną, wschodnioniemiecką (NRD) kontynuacją podobnych aparatów produkowanych, przez firmę Balda-Werk Max Baldeweg w Dreźnie i pochodzi z pierwszej połowy lat 50. XX wieku. Ten egzemplarz, jest wyposażony w migawkę centralną Cludor 1 – 1/200 s + B z obiektywem E. Ludwig Meritar 2.9/50 z przysłoną o wartościach 2.9 - 16 . Bardzo interesujący i rzadko spotykany w podobnych aparatach, jest lunetkowy wizjer-celownik z korekcją paralaksy, umożliwiający fotografowanie przedmiotów odległych o 40 cm od aparatu. Aparat ma ładnie zachowany, wymagający drobnych napraw, skórzany futerał, brakuje metalowej śruby do gniazda statywu, oraz zachowaną broszurę z instrukcją obsługi aparatu i niesprawny wężyk spustowy. W aparacie był załadowany...