Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą box tengor 54/2

Powstanie Warszawskie 1944 – Wspomnienie o moim Ojcu w 80. rocznicę "Godziny W"

Postanowiłem, by w 80. rocznicę "Godziny W" opublikować, tutaj na blogu, oraz szczególnie, na kanale YouTube , skromny, fotograficzny projekt, jako wspomnienie o moim Tacie, uczestniku Powstania Warszawskiego . W każdym z kluczowych miejsc, które kojarzę z Jego opowieścią o Powstaniu, od 1 sierpnia do 2 października 1944, chciałem zrobić po jednym zdjęciu, aparatem, który do niego należał. Długo wzbraniałem się, przed samodzielnym występem przed kamerą, obawiając się, że wypadnę, „jak Biden podczas debaty z Trumpem”, ale ostatecznie zdecydowałem się, na to, więc powstał zarówno film, jak i zdjęcia i dodatkowo slideshow, jako trailer promocyjny . Nie będę dłużej opisywał filmu, nie podam też opisów zdjęć, bo wydaje mi się, że film powie więcej i lepiej o całej koncepcji na wspomnienie i historii, którą chciałem przedstawić. Generalnie, chodziło mi o to, aby historia, nie umierała wraz z człowiekiem, a w dużej mierze, tak właśnie się dzieje. Tutaj link do biogr...

Jak to się zaczęło?

Zaczęło się zupełnie zwyczajnie, raczej banalnie, czyli w dzieciństwie.  Mój Ojciec był entuzjastą amatorskiej fotografii i amatorskiego filmu. Co jakiś czas, nasza duża łazienka, która po przebudowie i podziale mieszkania, stała się kuchnią (sic!), przeistaczała się w jego ciemnię, a ja, najpierw jako maluch, później większy chłopak, często uczestniczyłem w magii wykonywania powiększeń pod powiększalnikiem i wywoływaniu pozytywów. W moim odczuciu, uczestniczyłem w magicznym rytuale, kiedy po naświetleniu papieru, któremu towarzyszyły rytualne, jak mi się z początku wydawało, ruchy rąk osłaniające fragmenty negatywowego obrazu, byłem świadkiem, kiedy przy czerwonym świetle w jednej z kuwet, na białym do tej pory arkuszu, pojawiał się czarno-biały obraz! Tak, to niewątpliwie była magia i doświadczenie metafizyczne! Ojciec był wynalazcą i potrafił wykorzystywać fotografię w swojej pracy zawodowej - np. do swojej Leica Standard z 1932 roku, dorobił przystawkę, do wykonywania reproduk...