Nadszedł już czas, aby pokazać resztę zdjęć z lipcowych wakacji. Zabranie ze sobą na wakacje trzech aparatów, powinno zaowocować pięknymi zdjęciami. No cóż, zdjęcia są. Pewnie, niektóre niezłe. Po pierwsze, udało mi się wykorzystać ładne, kontrastowe światło, podczas porannego spaceru z psem do ruin zabudowań folwarcznych w Osłoninie . Już dawno chciałem je sfotografować, ale jakoś wcześniej się nie złożyło. Zdjęcia zrobiłem wyłącznie od strony dostępnej dla wszystkich, bez ingerencji w prywatny teren, chociaż w odróżnieniu do lat poprzednich, ogrodzenie nie było szczelne i dałoby się tam wejść. Wolałem jednak uszanować prywatność miejsca. Na tę, krótką sesję wziąłem ze sobą ze sobą wszystkie aparaty, więc Rolleiflex Automat TLR z filtrem żółtym nr 2 i z błoną Fomapan400 , z zamiarem naświetlenia jej na ISO 100 , Leicę Standard z Jupiterem-12 2,8/35 i Leicę IIIa z Elmarem 3,5/50 , filtrem żółtym nr 2 , obie z Fomapanem100 z zamiarem naświetlenia z godnie z cz...
Zlot Pod Kleszczami Kraba , dawny Zlot Łodzi Polinezyjskich Proa , jest niezłą okazją dla fotografa, więc jak co roku, wziąłem ze sobą moje "zabytki", zapas materiałów negatywowych i trochę akcesoriów. Do małego plecaka zmieściły się trzy aparaty. To był Rolleiflex Automat z 1938 roku, który właśnie wrócił z naprawy i CLA oraz moje dwie Leiki - Leica Standard z 1932 z radzieckim Jupiterem-12 2.8/35 i Leica IIIa z 1939 roku z Elmarem 3.5/50 z 1935 roku. Dla Rolleiflexa miałem kilka rolek Fomapana 400 , które miałem zamiar naświetlić na ISO100 , bo wielokrotnie słyszałem, że taka procedura daje znakomite rezultaty w tym o wiele mniejsze ziarno. Dla aparatów małoobrazkowych miałem kasety z filmem Fomapan 100 , które zamierzałem naświetlić i wywołać zgodnie z ich czułością nominalną. Dla Elmara z Leicą IIIa i Tessara 3,5/75 w Rolleiflexie , miałem po kilka różnych filtrów, ale w sumie użyłem wyłącznie filtrów żółtych numer 2 . Ju...